Avon SuperShock eyeliner


Avon Supershock Gel liner - żelowa kredka do oczu,mam w kolorze czarnym, bez żadnych drobinek. Jest to najczarniejsza kredka jaką spotkałam, mało tego, narysowana kreska siedzi cały dzień! Mam czasami nawet problem żeby ją usunąć na koniec dnia :) Trzeba z nią szybko działać, bo szybko "stygnie" a wtedy już nic z nią nie zrobimy i nie poprawimy kształtu. Nie rozmazuje się, na linii wodnej wewnątrz oka również długo siedzi.  Pierwszy raz usłyszałam o niej od Pixiwoo, a te Panie wiedzą co dobre.
Jedyne moje zastrzeżenia to sposób w jaki się ją temperuje. Moja stara, dobra i niezawodna strugaczka, kiepsko sobie z nią radzi w zasadzie, przez co trudno uzyskać mi ostry czubek. Cena bardzo przystępna, jakość rewelacyjna. W katalogu ok 20 zł, ale na Allegro złapałam za 9,90 :) Dostępne są również inne kolory - srebrny, czarny z drobinkami, połyskujący brąz i fiolet.
Mała przestroga dla tych co noszą soczewki kontaktowe-ponieważ sama jestem ich uzytkownikiem, po nałożeniu kredki na linię wodna, kredka trochę przechodzi na szkło, i obraz robi się "za chmurką", to mija ale mnie osobiście drażni.







Miałam czarną kredkę MAC oraz Rimmel Kohl liner - Avon wygrywa. Polecam


Komentarze

  1. no proszę, kto by pomyślał, że Avon ma takie fajne kredki. może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. też byłam bardzo zdziwiona, bo nie przepadam za Avonem ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. To moje odkrycie od miesiąca :)) Też jestem tą kredką oczarowana :))

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

All the cool kids leave a comment

Popularne posty