piątek, 3 lutego 2017

Vichy Deodorant 24 sans Aluminium czyli bubel jakich niewiele




Sztyft antyperspirant Vichy Deodorant 24 wersja bez aluminium to nie jest dobry produkt. Mówię to wprost. Jestem w trakcie misji znalezienia idealnego antyperspirantu bez soli aluminium, więc przez moją łazienkę naprawdę przewala się sporo kandydatów. Tańszych, droższych, i tych średnich. Póki co bez jakiś wielkich odkryć i sukcesów, natomiast przychodzi pewien dzień i nowy produkt, zdaje się renomowanej i nie taniej marki i okazuje się kompletnym niewypałem na tle innych niewypałów. 
Wkurzył mnie. Po prostu. Krótko będzie. Produkt jest bezzapachowym, przeźroczystym zbitym sztyftem, który po zaaplikowaniu delikatnie mówiąc robi się wodnisty. I jest taki bardzo długo. Jak już postanowi osiąść i "wyschnać" co w końcu daje jakiś komfort, to za jakieś 30 min historia się powtarza. Nie, nie nic ekstremalnego ani stresującego nie robię. Ani się nie wysilam, ot po prostu sobie "działa w tle". Ubrania mokre. Nie dlatego, że się zgrzałam, a dlatego, że ten bubel się ..co..skrapla? No przecież to nawet brzmi niedorzecznie... Jest beznadziejny. Ochrona zero. Komfort zero. Nie mówiąc, że obniża pewność siebie kiedy jest najbardziej potrzebna. 

Nie polecam, a Vichy nie pozdrawiam. 


 

2 komentarze:

  1. Oooo matko jaka masakra. Ciekawe z czego to wnika bo nie bardzo rozumiem sens produkowania czegos co jest mokre pod pachami :) Bez sensu...

    OdpowiedzUsuń

All the cool kids leave a comment

Flickr Images