czwartek, 8 stycznia 2015

The Lust List 2015 and ... hallo :)

 


Witam w Nowym Roku :) Jak samopoczucie? Moje bez zmian, to tylko cyfry. Nie robie postanowień bo to tylko obietnice bez pokrycia dla samej siebie bez zbednej obligacji do ich wypełnienia. Głowa pełna, jak zazwyczaj, więc coś się wymyśli. A mówiąc o kosmetykach już powstała mini lista, no bo jak że :) Na radarze jak wyżej, jeśli chodzi o pielęgnację: planuje odskoczyc od ulubionego mleczka do mycia Alpha-h Balancing Cleanser i stawiam na Avene Gentle Gel Cleanser a także wielki powrót starego przyjaciela Kiehl's Avocado Eye Treatment krem pod oczy typowo nawilżający. Powrót - bo obecnie oferta kremów pod oczy nieco mnie przerosła, natomiast mam chrapkę ogromną na Sunday Riley, ale to niestety musi poczekac. Zainteresowała mnie również odżywka bez spłukiwania Sachajuan Leave-in conditioner, ale to dopiero jak pozbedę się Oribe i połowy Bumble&Bumble Primer, bo to łatwo się spod kontorli może wymknąc :) Za sprawą Pani L. Eldridge chciałabym spróbowac serum odnawiającego z kwasem Paula's Choice Resist Skin Transforming Multi-correction treatment, no i jako fanka kremów do rąk może w końcu wrzucę do koszyka Aesop Ressurection Hand Cream. Jak widac więcej pielęgnacji, jak kolorówki, but hey, this is how I roll. W tym roku chciałbym spróbowac kremu tonującego z Chantecaille Just Skin, jest to armata cenowa, ale moją filozofię już znacie. Inglot Lip Paint w kolorze 53 widziałam na internecie  u jakiejs rosyjskiej modelki, ale czy zagosci u mnie okaże się w sklepie po testach, jesli bedzie to klejuch to niestety.
U niektórych z Was juz widzialam małe podchody i analizy noworocznych list zyczeń na nabliższy czas, czekam na więcej :) Cóż poza tym... wszyscy skłądają sobie zyczenia noworoczne, ja zostawię Was tylko z tym co niezlaeżnie od sezonu ma dla mnie zawsze sens.

Be kind to one another.
Eph, 4:32


Co kupujecie w pierwszej kolejnosci w 2015? :)




 

10 komentarzy:

  1. Alpha-h Balancing Cleanser kupiłam i to Twoja zasługa :))) Na razie muszę powiedzieć, że jestem bardzo mile zaskoczona. Reszta się okaże.
    Krem tonujący u mnie jest zawsze mile widziany i zaciekawiłaś mnie tą pozycją. Muszę poczytać i poszperać :) Z kwasami raczej nie eksperymentuję tzn. zatrzymałam się na Sesdermie Azelac RU i czystym kwasie azelainowym. Za to jak się skusisz, z chęcią poznam co masz do powiedzenia :)

    - Be kind to one another
    Jestem Twoją fanką :D

    Moja lista na najbliższe 6 miesięcy nie jest zbyt treściwa, w zasadzie chcę kupić kilka rzeczy z Laury Mercier (opętała nie sobą: kolorówka), poczułam na nowo ochotę wypróbowania paru nowych podkładów, nowa baza pod cienie, korektor. Do tego znajdzie się zawsze miejsce na nowe flakony perfum i dobrej klasy pielęgnację. Na oku mam róż z wiosennej kolekcji Chanel, ale to jeszcze nic pewnego, bo zimowa seria odrzuciła mnie swoim srebrnym błyskiem :D Czekam na wiosenną odsłonę Guerlain. I tyle. Chyba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. serio serio? :) super! mam nadzieje, że sie sprawdzi, jest w nim cos co sprawia że ciagle wracam. Teraz czas na mala zmianę, tak po prostu, co by stare wishlisty odkurzyc :)
      Krem tonujący to dla mnie wzystko, nie lubie czuc podkladu na twarzy, nie po to wydaje tyle kasy na pielegnacje aby pozniej to wszystko chowac, lubie wyrównanie cery i gloł :)))
      kurczę LM to dopiero dla mnie zagadka, oczywiscie ma w swojej ofercie krem tonujący- bardzo znany i lubiany, ktory ostatecznie tez chce sprawdzic, ale Just Skin od kilku miesiecy ciagnie jak magnes wiec, dla balansu koncze Face&Body z MAC no i powstaje wakat :) Z Chanel przegapilam jeden roz, 80 Jersey, wiec troche ubolewam i szukam go, ale chyba przestanę. To oczywiscie jeden z tch bardzo bezpiecznych, ale w takich nalepiej sie czuje.
      Czekamy wiec :)

      Usuń
    2. Serio, serio :) Nie chcę przechwalać, bo wiadomo, lecz póki co jestem BARDZO zadowolona. Wczytywałam się namiętnie w Twoje literki :D Co prawda sporo recenzji przerzuciłam, ale mam zaufanie do Twoich opinii i nie zawiodłam się na nich.
      Niby taki nijaki, a jednak zaskakuje mnie.
      Żebym to ja sobie mogłam pozwolić na takie wyrównanie cery i glow :D Jednak nie przeszkadza mi to sięgać po kremy tonujące w okresie wiosny, lata i wczesnej jesieni. Bo w pozostałe pory roku podkład stanowi dla mnie dodatkową warstwę ochronną. Niemniej jednak, lubię i z korektorem do spółki podoba mi się tak skąpo ubrana skóra :)
      Trzymam kciuki za polowanie na Chanel. Może czasami gdzieś pojawi się na blogowych wyprzedażach lub czymś podobnym. Mnie się marzył ten drugi Rose Glacier, ale na początku go nie było, by potem szybko zniknąć. Stwierdziłam, że zabijać się nie będę a teraz... odkrywam róże LM i coś czuję, że to one przebiją wszystkie oferty tego roku :)

      Usuń
    3. Ale miło! Dziekuje bardzo... Staram się zawsze dokładnie sie wszystkiemu przyjrzeć zanim o czyms napisze bo czuje sie odpowiedzialna za to co polecam innym...
      Oprocz kremow tonujacych bardzo lubie mineralne podklady jak np Bare Minerals ale niestety mam na nie uczulenie wiec az kwile na slawny podklad sypki od Laury :)) róże są piękne, mam chęć sama na Lush Nectarine :)) ale musze poćwiczyć najpierw :)

      Usuń
    4. Właśnie zauważyłam, że Twoje wybory są zawsze staranne i przemyślane. Przyciągnęłaś mnie tym na początku kiedy zaczęłam zaglądać :)) No i zostałam, a teraz z niecierpliwością wypatruję nowych postów i ciągle mam niedosyt :)
      Do tego mam zbliżone preferencje i podejście do pielęgnacji oraz kolorówki, co przekłada się na całokształt.

      Lush Nectarine jest piękny ♥
      Po obejrzeniu na żywo nowego różu Chanel wiedziałam, że moje podejrzenia były słuszne i trafiłam na św. Graala. Ze mną jest cały czas problem, ponieważ muszę brać pod uwagę, że nie mam zdrowej skóry :( a tak mało na rynku jest odcieni/wykończeń i formuł różów, które leżą niczym druga skóra. Cena zbójecka, ale trudno. Mam swój mały CUD ♥
      Czekam też na kolejne nowości z Laury oraz Bobbi Brown.

      Usuń
    5. awww :* to dużo dla mnie znaczy !

      Św. Graale to twarda sztuka, super że masz swojego w tej dziedzinie. Wlasnie, na rynku jest tego mnówstwo ale przychodzi Ci cos kupic i okazuje sie ze wiekszosc z tych rzeczy sie nei nadaje i nei jest to wynikiem snobizmu czy widzimisi. No i ja czekam, mimo ze malo rozy kupuje bo technika wciaz leży ale podziwiam i listy są :)

      Usuń
  2. Witamy, witamy w Nowym Roku i życzymy wszystkiego najlepszego Pani, a sobie żeby Pani wreszcie wysłała obiecane zdjęcie ;-P
    Poza tym bardzo lubię Twoje wishlisty, ponieważ są zawsze dobrze zorganizowane, przemyślane i dużo się z nich uczę :-)
    Teraz życzę szybkiej realizacji :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a dziękuję :))) Jestem ciekawa co Ty wymyslilas? :D
      tak tak nie zapomnialam, mało tego, sprawdz pocztę :D ta-da !

      Usuń
    2. A zobaczysz, może sobie zrobię wiosenną listę życzeń ;-)
      Dziękuję :-*** Piękna jesteś :-D

      Usuń

All the cool kids leave a comment

Flickr Images