środa, 20 lutego 2013

Used up czyli zużycia ostatnich miesięcy



Kolejna porcja dzielnie zużytych produktów. Satysfakcja, ale i w niektórych przypadkach kamień z serca.

1. Caudalie Vinosource Moisturizing Matifying Fluid- krem / fluid nawilżający do skóry mieszanej. Bardzo dobry krem, matuje (ale nie aż tak silnie jak kolega leżący obok), nie roluje się, szybko się wchłania, nie pozostawia żadnego filmu. Ładnie pachnie, (dość intensywnie muszę przyznać), nie potrafię tego do niczego porównać, napewno czuć winogrona, jako że jest to składnik przewodni wszystkich kosmetyków Caudalie. Nie zapycha, nie uczula. Dostępny w wybranych aptekach, aptekach internetowych oraz Allegro, tam też swój nabyłam za 45 pln. Cena regularna okło 80 pln. Polecam wszystkim, którzy dopiero zapoznają się z marką.

2. La Roche Posay Effaclar MAT - bad boy w niezbyt pozytywnym znaczeniu. Na temat jego osoby pisałam TUTAJ. Zdania nie zmieniłam, jest zbyt silny, polecam jedynie osobom z typowo tłustą cerą. 

3. Alpha-h Balancing Cleanser - przywracające równowagę mleczko do mycia twarzy do wszystkich rodzajów cer. To moja druga "próbka" (50 ml trudno nazwać próbką), miałam kiedyś produkt pełnowymiarowy i szykuję się do ponownego kupna. Najlepszy oczyszczacz twarzy do codziennego użytku jaki kiedykolwiek miałam, zrobił co obiecali - przywrócił równowagę skórze na tyle, że z tłustej zrobiła się normalna z przejściowymi okresami skóry mieszanej. Dla mnie jest to zadziwiające szczerze mówiąc. Dość kosztowny, tubka 200 ml kosztuje w promocji ok 100 zł. Jest bardzo wydajny na szczęście. Polecam zainwestować jeśli macie jakieś problemy ze skórą. Ja już ich nie mam, ale go uwielbiam, bo doskonale oczyszcza buzię. (Dostępny na beautybay.com, hqhair.com,beautyexpert.co.uk i inne z darmową wysyłką do PL).

4. L'Oreal Professional Expert Vitamino Color Conditioner - odżywka z linii profesjonalnej dostępnej w salonach fryzjerskich i sklepach zaopatrzeniowych. Mam do kompletu jeszcze szampon z tej linii i mimo, że nie posiadam farbowanych włosów, to bardzo tę linię lubię. Odżywka pięknie pachnie, trochę malinowo, ale elegancko jeśli można to tak ując, nawilża, zmiękcza i wygładza lekko włosy. Nie obciąża ich, przygotowuje do stylizacji i ją ułatwia. Ma w składzie jeden silikon. No i ładnie prezentuję się na półce w łazience, bo która z nas nie rozczuli się nad kolorem baby pink :) Polecam całą linię wraz z szamponem. Allegro 150 ml ok 35 pln.  



5. Oliwka HIPP - ulubieniec 2012, nic dodac nic ując, czytaj TUTAJ.

6. La Roche Posay Physiological Micellar Solution - płyn micelarny a zapachu gumy balonowej. TUTAJ jest moja pierwotna i oryginalna opinia o tym płynie, zanim poznałam Biodermę. Od tamtego czasu, kupowałam ją jak była w promocji. Z czasem kilka rzeczy zaczęło mi przeszkadzać, aż w końcu doszłam do wniosku, że oprócz zapachu to nic mnie więcej do niego nie przyciąga. Przestał radzicćsobie z tuszami, jest za delikatny. Nie wiem czy kupię ponownie szczerze mówiąc, ale nie chcę nikogo zniechęcać, bo kiedyś sama byłam fanką.

7. Mary Kay Oil free makeup remover - płyn dwufazowy do demakijażu - bestseller marki, i się nie dziwię wcale. Jest jednak dość drogi, bo za 100 ml należy zapłacić ok 65 pln. Na Allegro widziałam po 35 pln. Dla osób, które lubią dwufazówki będzie doskonały. Więcej znajdziecie TUTAJ.

8. MAC Mineralize Charged Water - substancja do dziś bliżej nie określona - tonik/mgiełka/odświeżacz/ fixer/ gadżet ? Raz na jakiś czas można ją sobie sprawić, zwłaszcza w okresie letnim. Pisałam o nim TUTAJ, kupię ponownie, ale biec nie będę ;)




9. MAX Factor False Lash Effect -poczciwa i dobra maskara do której wracam ze spuszczoną głową po dzikich voyagach. Jedyna plastikowa szczoteczka, którą lubię. POLECAM

10. Miss Sporty Fabulous LASH- tusz wydłużający, wielkie zaskoczenie, które zdobyło oddzielny post TUTAJ. Bardzo dobra jak swoje odleży, tania bo 9 pln, tradycyjna szczoteczka, chętnie kupię ponownie.

Fiuuu! Styczeń i odrobina lutego było intensywne, ale że ja lekko w gorącej wodzie kąpana powoli zapełniłam półki nowymi nabytkami, którymi pochwalę się niedługo ;) Póki co oddycham z ulgą, i wracam do normalnego trybu używania i testowania.

Jesteście teraz w fazie zakupów czy zużywania? Dajcie znać ;)



 

34 komentarze:

  1. Też w tym miesiącu skończyłam oliwkę Hipp :)
    Bardzo lubię też ta serię L'Oreal Professional, ale wersję żółtą, która do mich włosów jest lepsza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z serii zółtej miałam maskę i byłam bardzo zadowolna :)

      Usuń
  2. Muszę w końcu wypróbowac ten tusz Max Factor, ciągle mi z nim nie po drodze:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oliwka hipp u mnie też się świetnie sprawdza:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kupiłam ostatnio opakowanie z pompką i przelewam do niego oliwke, jest duzo wygodniej :) kolejne opakowanie już znowu mam :) jest super

      Usuń
  4. Jestem zdecydowanie w fazie zużywania ;) Chociaż ja w tym miesiącu jeszcze pielęgnacyjnie, ale myślę że w marcu uda mi się coś z kolorówki wykończyć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie wiem kiedy cos z kolorówki mi się skończy, takie kosmetyki najdłużej schodzą :)

      Usuń
  5. Mnie krem caudalie niestety zapchal. O Alpha-h myślałam jakiś czas temu, ale obawiam się, ze może być dla mnie za silny. Jak narazie dermalogica mi służy :) a co do charged water - nigdy nie miałam, ale prawdę mówiąc nie wiedzialabym do czego jej używać, bo w zasadzie jest do wszystkiego i do niczego zarazem. Tak wnioskuje po Twojej wcześniejszej recenzji, sorki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez mialam wrażenie na początku że mnie zapycha ale okazlo się że to był inny kosmetyk, Alpha-H nie wysusza mi skóry, jest mleczkiem, a moja skóra do wususzenia i dowodnienia to zawsze pierwsza :) MAC tak jak pisalam, gadżet, bo większych cudów nie robi ;)

      Usuń
  6. spore zużycia, ja na razie zbieram opakowania, wolno mi idzie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zauważ że to zużycia "miesięcy" haha więc nei przejmuj się, że wolno idzie, mi też już się cierpliwośc kończyła ;)

      Usuń
  7. 3 - Niezła ta próbka! Dla mnie 15 ml to już gigant wśród próbek :P
    6 - Na pewno powącham go w SuperPharm, jestem bardzo ciekawa zapachu!
    10 - Zraziłam się ich "żółtym" tuszem, a jako typowa zawistna istotka - troszkę zniechęciło mnie to do wypróbowania innych tuszy tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie! Ale taka polityka zagraniczna, próbki to czasami pół pełnowymiarówek :/
      Miss Sporty tylko jedną miałam ale nie wiem czy rzucę się na resztę ;)

      Usuń
    2. Tą żółtą wersję ZDECYDOWANIE odradzam :)

      Usuń
    3. ok! :) nie porwę się na pewno

      Usuń
  8. łeee muszę się bardziej przyłożyć do zużywania niż kupowania ;P Gratuluję, bo u mnie wygląda to kiepsko ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe mnie denerwowała ilosc pozaczynanych kosmetyków zabierających tylko miejsce, więc już się zawzięłam i stwierdziłam że zrobię zakupy jak chociaż wykończę tę 10 :) udało się ale ciężka artyleria , zwłaszcza jak coś nie do końca pasuje ;) trzymam kciuki :)

      Usuń
  9. ja obecnie staram się robić przemyślane zakupy i zużywać to co zalega w szafkach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tak robię zawsze, i etap wykończenia został ukończony, teraz już została przyjemna częśc zakupów :)))

      Usuń
  10. mialam tylko nr 9 ale maskare wspominam bardzo dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę wypróbować ten tusz z Max Factora, ale boje się tej plastikowej szczoteczki - jeszcze nie miałam tuszu z taką szczoteczką. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też ich nie lubię! Ale ten to "wyjątkowy wyjątek" ;)

      Usuń
  12. Looool żadnego z nich nigdy nie miałam ;oo

    jak cos może śmierdzieć jak owca :D? nawet ne wiem jak smierdzi owca ;DDD kurcze ale teraz jestem ciekawa haha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to podejdź do owcy hahahaha ;D no ale na serio ten argan co mam to jest jakis tloczony nie wiadomo jak , jest jakis super "pure" ale niestety zapach ma "naturalny" ;D

      Usuń
  13. Teraz cena Caudalii fluidu na Allegro to 85 zł, ty to masz farta jak za 45 zł znalazłaś, ja nabyłam w mojej lokalnej aptece peeling-maseczkę z tej serii i jest rewelacja. Zdradź ja ty to robisz, że takie tanie oferty znajdujesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha ;D Chętnie zdgradzę Ci mój "sekret" :) nie no tak naprawdę to go nie mam, mam listę kosmetyków, które chciałabym wypróbowac, regularnie wchodzę na allegro w ich poszukiwaniu, jeśli nie ma dobrej oferty to spadam, jak jest to klikam :) Cierpliwośc,zdecydowanie i "prześladowanie" Allegro, ot co :) pozdrawiam

      Usuń
  14. jak to mozliwe, ze jeszcze nic z tych rzeczy nie przewinęło się przez moją łazienkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmm no właśnie :) hehe częśc z nich jest naprwdę dobra ;)

      Usuń
  15. Gratuluję zużyć :-D To teraz znów masz miejsce na nowe zabawki :-) Czekam na haul :-DDD

    OdpowiedzUsuń
  16. Sporo zużyć ..
    Gratuluję ;)

    OdpowiedzUsuń

All the cool kids leave a comment

Flickr Images