środa, 12 października 2011

Sun in the bottle




O ile lepiej by się żyło gdybyśmy mogli zamknąć trochę promyków słońca w butelce i otwierać je kiedy będziemy go potrzebować. Tak, ja jestem z tych co potrzebują słońca by dobrze się czuć:)
Dove Summer Glow to brązujący balsam do ciała, którego zadaniem jest nadać  piękna opaleniznę skórze po lecie. Wybrałam wersję do skory ciemniejszej normal to dark skin z tego względu że za te same pieniądze kosmetyk będzie zawierał więcej czynnika odpowiadającego za nadawanie koloru, mam tez wersje bez drabinkową Nie przepadam za efektem Edwarda Cullena w słońcu ;). Podejrzewam ze balsam do cery jasnej nie zrobił by nawet u mnie różnicy. To co mogę powiedzieć po miesięcznym stosowaniu:

- działa ;)
- nadaje naturalny lekko brązowy kolor
- nie tłusta formuła szybko się wchłania
- nie brudzi ubrań ani pościeli
- nie robi smug ani plam
- schodzi niezauważalnie

Jedyna i ogromna wada tego produktu jest jego zapach. OMG. Na początku pachnie ładnie, jak standardowy balsam do ciała. Po godzinie natomiast, gdy skóra całkowicie wchłonęła kosmetyk zaczyna po prostu śmierdzieć, nie ma innego słowa na to. Ten nie przyjemny zapach jest tak nie znośny, że stosuje kosmetyk już tylko na nogi i tylko na noc! Jest to typowy zapach które maja samoopalacze.  Jest to produkt bardzo dobry ale ja jestem zbyt wyczulona na intensywne zapachy wiec nie kupie ponownie, poszukam natomiast zamiennika, który nie będzie zmieniał swojego zapachu w tak przedziwny sposób. Dostępne są wersje do jasnej i ciemnej skory a także z drobinkami lub bez.
Próbowałyście  tego typu produkty? Jak wrażenia? 
 
        

How much better the life would be if we could catch some sunrises and put tchem into bottle to have it for bad times.  Yes, I’m from those who need sun in order to feel good :)
Dove summer Glow it’s a bronzing body lotion that is supposed to give you sunkissed skin. I chose the version for normal to dark skin as for the same prize the bottle will contain more ingredients responsible for tanning our body. Besides I think the lighter version wouldn’t even show up on my skin.  I also have the one without shimmer as I’m not fond of  Edward Cullen in the sun effect
:)
Here’s what I can say about it after a month of using :

 It really works
-          It gives natural bronz-ey look
-          Not greasy, absorbs fast
-          it doesn’t stain the clothes and sheets
-          It’s not streaky
-          It comes off invisibly


The main con for me is the smell. OMG. It smells fine at first, like typical body lotion but after  an hour it starts to stink so.bad that I can’t stand it. So I only apply it on my legs and stomach and only at night! It’s a typical scent that all selftanner have so if you don’t mind it the it will make no difference for you. It’s a great product but unfortunately I have to look for one that has different scent to it.   

Have you tried similar products? Let me know!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

All the cool kids leave a comment

Flickr Images